Strona główna / Aktualności / Na cmentarzach będą kamery

Na cmentarzach będą kamery

Gmina Ostrowite przekazała Posterunkowi Policji w Orchowie dwie kamuflowane kamery leśne. – Fotopułapki ze zintegrowanym panelem słonecznym i wbudowanym akumulatorem zastaną zmontowane na cmentarzu w Ostrowitem i Giewartowie, co wpłynie na poprawę bezpieczeństwa, ochronę przed kradzieżami oraz przyczyni się do właściwego korzystania przez młodzież z powyższego terenu – czytamy na stronie gminy.

2 komentarze

  1. BRAWO.Wkrótce dowiemy sie kim są ‚Hieny Cmentarne’

  2. Słowa uznania za działanie z umiarem. Oby skończyło się na jednej kamerze na jednym cmentarzu. Naszpikowanie nimi cmentarzy nie byłoby dużo lepsze niż ‚zapożyczanie’ kwiatów i zniczy z tych miejsc. Kwiatów i zniczy, które masowo lądują w koszach i w kontenerach na odpady. A może, oprócz metodycznego tępienia rzadkiego gatunku hieny cmentarnej, po ustaniu zarazy, warto rozważyć ustawienie regałów/stołów przy kontenerach i przy koszach na odpady, umożliwiających zamiast wyrzucenie na śmieci – pozostawienie innym dobrych jeszcze kwiatów, zniczy itp? Być może dzięki temu niektóre osobniki gatunku hieny cmentarnej (Parahyaena cmentaricus) przerzucą się na legalny recykling…

    Zbyt daleko idące traktowanie kościołów, miejsc obrządku, cmentarzy jak jakichś miejsc komercyjnych – stacji paliwowych i marketów – byłoby takie sobie, uduchowione jak sklepowy paragon. Permanentna inwigilacja niezauważalnie staje się przez składową drobnych przyzwoleń na nią, i „nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji.” Doprowadzenie, u ludzi przychodzących na cmentarz i modlących się tam, do świadomości o możliwości ich obserwacji przez człowieczego niewiadomokogo, byłoby formą pozbawiania wiernych z co najmniej części intymności miejsca uświęconego, ze swobody i prywatności modlitwy. Byłaby to kolejna ekonomizacja sfer kultu – kreowanie na cmentarzach zasad ulicy, marketu, galerii handlowej, nadzorowanego zakładu karnego. I to, podobnie jak u hien cmentarnych – głównie z pobudek ekonomicznych – z powodu nieogromnych strat materialnych dotykających sporadycznie i najczęściej losowo niewielu w miejscach, w których sprawy materialne dla wielu tam spoczywających mają już niewielkie znaczenie.

    Intencja przyniesienia kwiatów i światła się liczy, szczery gest, niekoniecznie dla oczu ludzi. A cmentarna hiena nie kradnie duchowych intencji. Może być to irytujące, że hiena w ten sposób żeruje i że nie ma oficjalnej licencji na materialny pożytek ze śmierci, ale pożera ona tylko efemeryczną materię, nie intencje. Być może – podobnie jak hiena brunatna z ruin budynków kopalni diamentów na Pustyni Kalahari – chce ona wykarmić potomstwo, albo ma przypadłość kleptomanii w odmianie cmentarnej, lub lubi sprawdzać, czy ktoś jeszcze nadstawia drugi policzek. Ktoś Inny, kto w takim miejscu osądza wiecznie, ma kompetencje by to wiecznie osądzić. Powoływanie instytucji Policji Kościelnej byłoby na wyrost i świadczyłoby o degrengoladzie wiary, skoro musi ona posiłkować się środkami nadzoru.

    I to chyba jakiś stereotyp z tym „właściwym korzystaniem przez młodzież z powyższego terenu”. Po co demonizować tylko młodzież, skoro nie jest wykluczone, że nie tylko młodzież może niewłaściwie korzystać z takich terenów. Przykład? Urban Jerzy do młodzieży już raczej nie należy, a wykorzystał on cmentarz do nagrania filmiku co najmniej niezbyt właściwego do takiego miejsca.

    Zdaje się, że kiedyś ufano w to, że najdoskonalszym monitoringiem dysponuje Bóg, a nie człowiek. Ale gdy jeśli nawet w miejscach kultu bożkami staną się kontrola, nadzór i obserwacja w obawie o kwiatki, tworzywa sztuczne, szkiełka, blichtr, lans i pieniądz, to z ironią można będzie wówczas powiedzieć, że nic tylko trzeba gęsto okamerowywać cmentarze, ponieważ dzięki temu żywi będą mogli jeszcze bardziej przyoszczędzać ‚pieniążki’, czas i fatygę nawet na Zmarłych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udowodnij to że nie jesteś programem *