Strona główna / Aktualności / Dramatyczna akcja w Ostrowitem. Niestety…

Dramatyczna akcja w Ostrowitem. Niestety…

Około 10 minut strażacy szukali domu w Słupcy, w którym miał znajdować się mężczyzna potrzebujący natychmiastowej pomocy. Okazało się, że chodzi o adres w… Ostrowitem.

Dzisiaj ok. godz. 12.30 służby ratunkowe dostały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia u 68-letniego mężczyzny. Z informacji wynikało, że natychmiastowa pomoc jest potrzebna w Słupcy, w jednym z domów przy ul. Słonecznej (podano konkretny numer posesji). Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz słupeckich strażaków – zawodowych i ochotników. Mieli oni udzielić pomocy mężczyźnie oraz zabezpieczyć lądowanie śmigłowca. Strażacy z PSP musieli jednak jechać ze Strzałkowa, gdzie akurat prowadzili akcję po wypadku trzech aut na skrzyżowaniu al. Wyszyńskiego i ul. Powstańców Wlkp. Kiedy po kilku minutach dojechali do Słupcy i wbiegli na posesję na końcu ul. Słonecznej w Słupcy okazało się, że nikt nie potrzebuje tam pomocy. Przez ok. 10 minut, przy pomocy okolicznych mieszkańców szukali podanego w zgłoszeniu adresu. Nie mogli go znaleźć, bo taki w Słupcy nie istnieje. Dopiero później okazało się, że mężczyzna potrzebujący natychmiastowej pomocy znajduje się w domu przy ul. Słonecznej, ale w Ostrowitem. Dyspozytor od razu skierował tam strażaków z komendy PSP oraz ochotników z Ostrowitego. Druhowie OSP jako pierwsi dotarli na miejsce. Część z nich przystąpiło do reanimacji mężczyzny, część załogi zabezpieczało lądowanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który nie lądując w Słupcy ruszył prosto w kierunku Ostrowitego, docierając pod wskazany adres dosłownie chwilę po przyjeździe strażaków. Niestety, mimo długiej reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udowodnij to że nie jesteś programem *