Strona główna / Aktualności / Kąpiel: Nie dadzą działki strażakom

Kąpiel: Nie dadzą działki strażakom

– Trzy tygodnie przed końcem kadencji chcecie wsadzić się na minę? – Urszula Walińska komentowała projekt uchwały zakładający przekazanie OSP Kąpiel działki, na której stoi remiza. Przekonała radnych, by z tego pomysłu się wycofać.

Z wnioskiem do gminy o przekazanie działki zwrócili się strażacy z Kąpiela. Jak tłumaczą, chcą uporządkować wszystkie sprawy własnościowe jednostki. Wójt wstępnie zgodził się na przekazanie nieruchomości w formie darowizny, ale – jak wynika z przygotowanej przez gminnego prawnika opinii – prawo na to nie pozwala. Marek Stasiak wskazuje, że jednostek OSP nie ma wpisanych w katalogu podmiotów, którym można przekazać grunt w formie darowizny. – Gdyby chodziło o PSP taka darowizna byłaby możliwa, ale w przypadku OSP prawo na to nie zezwala – wyjaśnia radca prawny. Na wtorkowym posiedzeniu komisji wnioskował do radnych o wycofanie z porządku obrad uchwały w sprawie przekazanie grunty jednostce z Kąpiela zapowiadając, że taka uchwała najprawdopodobniej zostałaby uchylona przez wojewodę. – Nawet jeżeli wojewoda nie stwierdzi jej nieważności, notariusz pewnie nie będzie chciał sporządzić aktu notarialnego – tłumaczył.

Sprawa podzieliła radnych. Część z nich, z Urszulą Walińską na czele, zdecydowanie popierała stanowisko radcy, by uchwały nie podejmować. – Trzy tygodnie przed końcem kadencji chcecie wsadzić się na minę? – pytała. Paulina Przybył z kolei przekonywała radnych, że warto podjąć uchwałę i czekać na decyzję wojewody. – Może w międzyczasie zmienią się przepisy – mówiła.

Do dyskusji włączył się Mateusz Szymański, radny i członek OSP Kąpiel. Tłumaczył, że strażacy chcą uporządkować stan własnościowy jednostki głównie z dwóch powodów. Po pierwsze, by w Kąpielu nigdy nie doszło do sytuacji, która ma miejsce obecnie w Jarotkach, gdzie trwa spór między OSP a działającym we wsi stowarzyszeniem dotyczący właśnie praw własności do remizy. Po drugie, uregulowanie kwestii własnościowej ma pomóc strażakom w pozyskiwaniu środków zewnętrznych.

– Nie rozumiem walki o to, że OSP musi mieć na własność budynek i ziemię – komentowała Urszula Walińska. Z opinii radcy prawnego wynika, że jest kilka innych rozwiązań, które w praktyce dadzą strażakom prawo władania działką, bez potrzeby przejmowania jej na własność. Może to być dzierżawa lub użyczenie.

Ostatecznie radni zrezygnowali z darowizny dla OSP Kąpiel. Wniosek Urszuli Walińskiej, by wycofać uchwałę z porządku obrad poparło czworo radnych. Wszyscy pozostali wstrzymali się od głosu.

2 komentarze

  1. Radna Walińska

    Panie Michale artykuł bardzo lakoniczny, biorąc pod uwagę, że pan Radca stanowczo zaznaczył , że uchwała jest niezgodna z prawem. I nie ma tu znaczenia czy Gmina chce, czy nie chce przekazać darowizny na rzecz OSP. Martwi mnie postawa Radnych, którzy chcieli przepchnąć uchwałę mimo wszystko. A o Tym pan nie napisał. Gminę narażali na Sąd Administracyjny i oczywiście pokrycie kosztów sądowych. Tego pan też nie napisał.

  2. Słusznie !
    I dlatego czas na zmiany w tym też okręgu!
    Narażać Gminę na koszty robiąc sobie przy tym kampanię wyborczą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.