You are here: Home » Aktualności » Nie dostali pozwolenia na budowę masztu

Nie dostali pozwolenia na budowę masztu

Urzędnicy słupeckiego starostwa odmówili wydania pozwolenia na budowę 60-metrowego masztu sieci T-Mobile w Szyszłowie.

Od marca br. na prywatnej działce w Szyszłowie stoi prawie 30-metrowy maszt. Ma on jednak charakter tymczasowy, dlatego zgodnie z przepisami po 180 dniach będzie musiał zostać zdemontowany. Firma nie zamierza jednak rezygnować z tej lokalizacji. Krótko po postawieniu tymczasowego masztu rozpoczęła procedurę uzyskania pozwolenia na budowę dwa razy większej konstrukcji, która miałaby stanąć na tej samej działce już na stałe. Urzędnicy słupeckiego starostwa kilka dni temu wydali jednak decyzję odmowną. – Inwestor nie przedłożył decyzji środowiskowej, która naszym zdaniem jest niezbędna – tłumaczy Jacek Dranikowski, kierownik wydziału architektury i budownictwa w słupeckim starostwie. Od dnia wydania decyzji firma ma 14 dni, by się od niej odwołać. Jeśli z tego prawa skorzysta, a najprawdopodobniej tak się stanie, ostateczne rozstrzygnięcie wyda wojewoda. Będzie on mógł całkowicie zmienić decyzję powiatowych urzędników i wydać pozwolenie na budowę, nawet bez potrzeby uzyskiwania przez inwestora decyzji środowiskowej.

Przypomnijmy, że postawienie tymczasowego masztu, który obecnie stoi w Szyszłowie, możliwe było właśnie dzięki decyzji wojewody. Urzędnicy starostwa wcześniej wnieśli bowiem sprzeciw do zgłoszenia inwestora. Wówczas uważali, że obiekt wymagał pozwolenia na budowę. Wojewoda uznał jednak, że inwestor mógł postawić maszt tylko na podstawie zgłoszenia o ustawieniu obiektu tymczasowego.

Jaka będzie ostateczna decyzja w przypadku masztu, który miałby już na stałe stanąć w Szyszłowie? O decyzji wojewody poinformujemy na łamach Kuriera.

1 Comment

  1. A wie może ktoś kiedy zostanie uruchomiony maszt w kąpielu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udowodnij to że nie jesteś programem *