Strona główna / Aktualności / Szkoły nie strajkują, egzaminy bez przeszkód

Szkoły nie strajkują, egzaminy bez przeszkód

Pomimo trwającego ogólnopolskiego strajku nauczycieli, zarówno testy gimnazjalne, jak i szkół podstawowych odbędą się zgodnie z harmonogramem. Komisje egzaminacyjne będą pracować według wcześniejszych ustaleń – na swojej stronie informuje urząd gminy Ostrowite. Dodaje, że obie szkoły działające w gminie – w Ostrowitem i Giewartowie – ostatecznie nie biorą udziału w ogólnopolskim strajku nauczycieli.

13 komentarzy

  1. Strakowac nie strajkuja ale pieniążki sie przyjmie…

  2. Niech żyje solidarności w Oświacie. A jak szkoły strajkujace coś ugrają to jak z NIEBA…

  3. Mądre podejście nauczycieli.

  4. Bardzo dobrze. Nauczyciele w Ostrowitem i Giewartowie zarabiają krocie, więc nie ma potrzeby aby zawracać sobie głowę strajkiem. Kilka dni strajku i połowa wypłaty koło nosa.

  5. A wy jak zwykle o pieniądzach. Tutaj nie chodzi tylko i wyłącznie o kasę ale o cały system kształcenia. Nikt nie wie jak wygląda praca nauczyciela jeśli nim nie jest lub jeśli nie ma kogoś w rodzinie. Wszystko w tym temacie.

  6. do strajku nie dołączają, ale jak inni wywalczą podwyżkę, to każdy chętnie skorzysta.
    typowe.

    xxx – ciekawe, gdzie widziałes te „krocie”

  7. Strajkować to do Warszawy a nie w cieple siedza i sie śmieją bo az 18 godz w tygodniu pracuja a normalna osoba zrobi to w dwa dni i przez miesiac mniej zarobi niz nauczyciel i wielce zmęczeni. Niech zawód zmienia i do szypy na 9 godzin i moze wtedy będzie mieć porównanie pracy i płacy. I jeszcze maja im zapłacić za strajk. Chory Nasz kraj

  8. A pamietasz Parafianie: gdyby głupota mogła fruwać to latał byś jak gołębica!!!

  9. Gmina Ostrowite i tak jest normalna w porównaniu do innych okolicznych. Jak już ktoś wcześniej napisał Ci strajkujący to jakaś żenada. W Budzislawiu Kościelnym idą i spijaja kawę, w cieple siedzą i guzik, nic nie robią. To jakaś masakra. Wstydu w ogóle nie mają. Jak im kasy za mało to niech zmienią pracę. Ludzie ciężko pracują na budowie itp i jakoś nie strajkują. Zwolnić ich i zatrudnić nowych, młodych, którzy szukają pracy bo takich jest wielu. Dziś większość młodych ma dobre wykształcenie a ta stara ekipa to po układach pracuje i jeszcze ma czelnosc żądać podwyżki.. Do zwolnienia… Szybko pójdą po rozum do głowy.

  10. Wstyd czekają na gotowe, żeby inni dla nich walczyli.Powinni się spalić ze wstydu że nie wspierają swoich.

  11. W tym całym strajku,bardziej chodzi o politykę niż o pieniądze ! Opozycja widząc że w normalnych wyborach nie mają co szukać ,to podburza kolejne grupy zawodowe ,licząc że może im się uda wrócić do władzy .A wtedy dalej można by było kraść i liczyć na bezkarność ! A znany już nam minister od finansów powie ,,Piniendzy nie ma i nie będzie ” !Jednak strajkujący nauczyciele będą mieli moralnego kaca. Podwyżki dostaną,ale nie w takiej kwocie jakiej chcą ! Takimi metodami autorytetu się nie osiągnie .

  12. Nie żeby coś, ale przeciętny budowlaniec (załóżmy w wieku 30 lat) zarabia dwa razy więcej niż młody nauczyciel, który ma wypłacaną średnią minimalną (stażyści nauczyciele w ogóle dostali podwyżki z okazji zrównania zarobków do średniej – kiedyś to nie było nawet tyle). Polecam się nieco dokształcić w temacie, bo często taką szypą zarabia się naprawdę o wiele więcej niż spędzając każdego dnia, 8 godzin dziennie + kilkadziesiąt godzin rad, spotkań, spotkań z rodzicami, sprawdzania kartkówek i testów za które wam nie płacą. 🙂 Tylko no żeby być budowlańcem nie trzeba kształcić się przez 5 lat, nie?

  13. Kwiat inteligencji

    No 5 lat nauki to normalne studia i nauczyciel nie jest kimś wyjątkowym.
    To jego praca za którą dostaje wypłatę.
    Jak mu nie pasuje taka praca to zawsze może pójść do innej ,, LEPSZEJ”
    Nie czarujmy się dzisiejsi nauczyciele nie mają nic wspólnego z tymi z przed 20 laty, no nazwa pozostała ta sama tylko.
    Strajkującym dać nagany i wypowiedzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.