You are here: Home » Sport » Dziadkiewicz: Cały zespół pokazał wolę walki

Dziadkiewicz: Cały zespół pokazał wolę walki

Z Andrzejem Dziadkiewiczem, trenerem Czarnych Ostrowite rozmawia Krystian Rybarczyk.

????????????????????????????????????

Pierwszy sezon po powrocie Czarnych Ostrowite do klasy okręgowej dobiegł końca. Spokojnie utrzymaliście się lidze, jednak nie sposób odnieść się wrażeniu, że apetyty były większe?

Był to na prawdę bardzo dobry sezon w wykonaniu Czarnych Ostrowite. Spokojnie utrzymaliśmy się w lidze, więcej, mieliśmy realną szansę na pierwszą szóstkę w tabeli. Wygraliśmy jedenaście spotkań, dziewięć przegraliśmy a także dziesięć zremisowaliśmy, czym staliśmy się w tej kwestii liderem ligi.

W pewnym momencie bardzo realny był wasz awans do Wojewódzkiej Ligi Okręgowej. Czego zabrakło, że tak się nie stało?

Ten sezon pokazał, że każdy mógł zawalczyć o tę ligę. Wszystkie zespoły grające w okręgówce mają silne składy, co spowodowało, że ta rotacja w tabeli była ogromna.

Skupmy się teraz na samym zespole. Nie wszystko szło tak jak sobie zakładałeś, choćby przez kontuje czołowych zawodników. Jak dzisiaj oceniłbyś cały zespół?

Cały zespół pokazał wolę walki, zaangażowanie i chęć wygrywania. Rzeczą oczywistą w całym roku rozgrywek jest fakt, że kontuzje prędzej czy później mogą się przytrafić zawodnikom, nawet tym ,,motorniczym”. Niestety i tak stało się u nas. Jednak nie ma tego złego… silna ławka rezerwowych to podstawa, co mogliśmy niejednokrotnie udowodnić.

Który z zawodników najbardziej cię zaskoczył? Który zrobił w tym sezonie największy postęp? A kto zagrał poniżej twoich oczekiwań?

Nie wskażę jednoznacznie zawodnika, który jest ,,naj” w każdą stronę tego słowa znaczeniu. Powiem ogólnie, największe postępy robią najmłodsi zwłaszcza rezerwy pierwszej drużyny.

Strzałem w dziesiątkę w Ostrowitem było zgłoszenie do rozgrywek zespołu rezerw, który całkiem nieźle radził sobie na boiskach B Klasy. Kilku z zawodników tego zespołu dostało swoje szanse, wystąpiło w pierwszym zespole. Czy wśród nich byli i tacy, którzy już na stałe w nim zostaną?

Po grze młodzieży w lidze juniorskiej, zasadne było zgłoszenie drugiej drużyny. Chłopacy, którzy tam grają, również grają dla jak najlepszych wyników. Kilku z nich rzeczywiście, śmiało można powiedzieć, poradziłaby sobie już w klasie okręgowej i mam nadzieję, że tak będzie.

Gdybyś mógł dziś cofnąć czas, do którego ligowego spotkania chciałbyś wrócić? Co byś zmienił?

Tak jak wspomniałem wcześniej, jesteśmy liderami w lidze w ilości zremisowanych spotkań, myślę, że przynajmniej siedem meczy mogliśmy jednak wygrać i zwiększyć liczbę punktów. Chciałbym wrócić właśnie do tych spotkań. Co zmienić? Poza brakiem kilku zawodników w tych meczach i kontuzjach niektórych z nich, pewnie nić bym nie zmienił.

Miałeś okazję spotkać się już z zarządem klubu? Jak odbiera on twoją pracę? Jaka przyszłość czeka Czarnych? Andrzej Dziadkiewcz pozostaje na trenerskiej ławce?

Jeśli chodzi o współpracę z zarządem klubu, nie powiem złego słowa. Wiem z rozmów z prezesem Mateuszem Wojciechowskim, że moja praca przynosi oczekiwane efekty, frekwencja na treningach jest bardzo dobra i chcielibyśmy, aby tak zostało. Przyszłość Czarnych to młodzież, możemy śmiało powiedzieć, że to od nich będzie zależało jak będzie wyglądać piłka w Ostrowitem. A tu prognostyki są bardzo dobre. Wójt, gmina zarząd i szkoły stwarzają dogodne warunki, aby wszystkie grupy mogły trenować na odpowiednim poziomie. Pozostaję na ławce trenerskiej, a przygotowania do nowego sezonu rozpoczęliśmy już w drugim tygodniu lipca. W ich trakcie rozegramy sześć spotkań sparingowych. Pierwsze 14 lipca w Ostrowitem z Wartą Pyzdry. Kolejnymi sparingpartnerami będą: LKS Ślesin, Vitcovia Witkowo, Polanin Strzałkowo, Wilki Wilczyn oraz juniorzy Górnika Konin.

1 Comment

  1. bardzo ładnie, pogratulować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udowodnij to że nie jesteś programem *